Polscy siatkarze zagrają z Rosją, Iranem i Kanadą w trzecim turnieju Ligi Narodów

Mecze będą odbywać się od piątku do niedzieli w irańskim mieście Urmia. To może być najtrudniejszy turniej dla biało-czerwonych w obecnej edycji. Wszyscy trzej rywale znajdują się obecnie wyżej w klasyfikacji, a z drużyną i kibicami gospodarzy nasi siatkarze mają ostatnio na pieńku…    

Biało-czerwoni walczą o Turniej Finałowy

Po dwóch tygodniach drużyna trenera Vitala Heynena zajmuje siódme miejsce w tabeli z czterema zwycięstwami i dwoma porażkami. Taki sam bilans mają zajmujący szóstą pozycję Kanadyjczycy, a znajdujący się odpowiednio na drugim i czwartym miejscu Irańczycy i Rosjanie doznali tylko po jednej porażce. Wyniki bezpośrednich spotkań mogą więc mieć wpływ na awans (lub jego brak) do Final Six. Przyjrzyjmy się zatem bliżej dotychczasowym osiągnięciom rywali polskich siatkarzy…
W piątek po drugiej stronie siatki staną Rosjanie. To zwycięzcy poprzedniej edycji Ligi Narodów, w Turnieju Finałowym wygrali wtedy z naszym zespołem, choć przegrali w fazie grupowej. W obecnej edycji mają już „na rozkładzie” m.in. Amerykanów i Włochów, ale zostali pokonani (podobnie jak nasi) przez Francuzów.

Janusz Baczyński

Polakom trudniej będzie na początku?

W sobotę zagramy z gospodarzami, którzy w pierwszej edycji nie zakwalifikowali się wprawdzie do Final Six, ale byli lepsi od zespołu Vitala Heynena w fazie grupowej. W obecnej edycji mogą się już pochwalić m.in. zwycięstwem nad Włochami, a jedynej porażki doznali z niepokonaną jak dotąd Brazylią.
Kanadyjczycy, z którymi spotkamy się w niedzielę, przed rokiem nie awansowali do Turnieju Finałowego, przegrywając z biało-czerwonymi w fazie grupowej. Ich wysoka jak na razie pozycja w klasyfikacji wynika raczej ze słabości dotychczasowych przeciwników. W pokonanym polu zostawili bowiem niezbyt wysoko notowane drużyny Portugalii, Argentyny, Australii i Niemiec. Natomiast Bułgarzy i Serbowie okazali się już dla nich zbyt trudnymi przeciwnikami.
Jak widać z powyższego, najtrudniejsza przeprawa czeka Polaków w piątek i sobotę.

Michał Kubiak i „sprawa irańska”

Osobnego potraktowania wymaga sobotnia rywalizacja naszego zespołu z Iranem, gdyż wiąże się ona również z pozasportowymi trudnościami. Michał Kubiak, sprowokowany zachowaniem irańskich zawodników i kibiców w poprzednich spotkaniach, niezbyt pochlebnie (delikatnie mówiąc) wyraził się o tym narodzie w wywiadzie, co spotkało się z oficjalnym protestem irańskiej federacji. Skutek jest taki, że kapitan mistrzów świata został odsunięty od udziału w sześciu meczach i w Urmie na pewno go nie zobaczymy. Nie możemy jednak z całą pewnością liczyć na taryfę ulgową z tego powodu. Raczej z góry można założyć, że irańscy siatkarze będą jeszcze bardziej zmobilizowani, a ich fanatyczni kibice przywitają Polaków jeszcze „goręcej” niż dotychczas.   

Trener Vital Heynen stosuje system rotacyjny

A jak na tle najbliższych przeciwników wyglądają ostatnie dokonania w Lidze Narodów reprezentacji Polski? W poprzedniej edycji awansowała ona do Final Six, ale nie udało się jej przebić do walki o podium i ostatecznie została sklasyfikowana na miejscu piątym (razem z Serbią). Był to jednak i tak dobry wynik, zważywszy na to, że Vital Heynen często nie wystawiał najsilniejszego składu, dając ogrywać się młodszym zawodnikom z „drugiego szeregu”. Ten „system rotacyjny” przyniósł jednak znakomity efekt w dalszej części sezonu, zwieńczonego zdobyciem po raz drugi z rzędu tytułu mistrzów świata. Teraz najwyraźniej selekcjoner naszej kadry chce podążać tą samą drogą. Dlatego nikt już nie jest zdziwiony tym, że na przykład podczas turnieju w Chinach przeciwko silnym Francuzom na parkiet wyszedł drugi, a może nawet trzeci „garnitur” biało-czerwonych. Zapłaciliśmy za to wprawdzie porażką i stratami w klasyfikacji Ligi Narodów, ale możemy z tych strat wyciągnąć jakieś korzyści. W dotychczasowych sześciu meczach trener dokonał bardzo szerokiego przeglądu kadr i już teraz widać, że co najmniej dwóch zawodników z zaplecza coraz mocniej puka do drzwi pierwszego składu i możemy mieć z nich wiele pożytku w przyszłości. Tymi siatkarzami są: środkowy Norbert Huber i grający na przyjęciu Bartosz Bednorz.
Na kogo postawi Vital Heynen w najbliższy weekend i kto się wyróżni? Odpowiedź na to pytanie będzie równie ciekawa, jak przebieg i wyniki rywalizacji z Rosją, Iranem i Kanadą.

Skład reprezentacji Polski:

Rozgrywający: Marcin Janusz, Grzegorz Łomacz
Przyjmujący: Tomasz Fornal, Bartosz Kwolek, Piotr Łukasik, Artur Szalpuk, Aleksander Śliwka
Środkowi: Norbert Huber, Karol Kłos, Jakub Kochanowski
Atakujący: Łukasz Kaczmarek, Dawid Konarski
Libero: Jędrzej Gruszczyński, Jakub Popiwczak

Klasyfikacja Ligi Narodów mężczyzn po dwóch tygodniach:

1.Brazylia66-01518:71.125
2.Iran65-11617:51.065
3.Francja65-11617:71.119
4.Rosja65-11416:61.117
5.Włochy64-21213:71.079
6.Kanada64-21215:91.037
7.POLSKA64-21114:101.060
8.Argentyna62-4710:121.003
9.USA62-4709:141.005
10.Serbia62-4612:160.943
11.Japonia62-4608:130.989
12.Bułgaria62-4508:150.940
13.Niemcy62-4508:160.925
14.Australia61-5509:150.912
15.Chiny61-5405:150.875
16.Portugalia61-5304:160.821
Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?