Kolejny wyścig na Red Bull Ring. Startuje GP Austrii F1!

gp austrii f1 typy

To drugi wyścig na austriackim torze. Przed tygodniem kierowcy rywalizowali tutaj w ramach Grand Prix Styrii. Kto teraz okaże się najlepszy w Grand Prix Austrii?

Przyszła pora na prawowity wyścig Formuły 1 na austriackiej ziemi. Tydzień temu na torze Red Bull Ring odbyło się Grand Prix Styrii, teraz przychodzi kolej na Grand Prix Austrii, które nieprzerwanie odbywa się od 2013 roku, a z Formułą 1 jest od 1964 roku. Czy Max Verstappen ponownie przekroczy linię mety jako pierwszy ze stawki kierowców?

Typy bukmacherskie na Grand Prix Austrii 2021

RedBull nowym przodownikiem

Po wielu latach można już powiedzieć, że Mercedes został zdetronizowany z tronu i teraz czołowym zespołem w stawce F1 jest team RedBull Racing. Cztery ostatnie wyścigi padły łupem stajni pod szyldem czerwonych byków. To pierwsza taka sytuacja w erze hybrydowej, aby Mercedes nie zajął pierwszego miejsca w czterech wyścigach z rzędu! To tylko pokazuje, że RedBull nareszcie znalazł złoty środek na to, aby zepchnąć z piedestału kierowców Mercedesa na czele z Lewisem Hamiltonem.

Automatycznie odbiło się to na kursach w ofertach bukmacherskich. Jeszcze przed GP Styrii kursy na Verstappena i Hamiltona były na tym samym poziomie (2.10 vs 2.10). Teraz po wygranej Holendra na RedBull Ring ustawiono niższe kursy na korzyść Verstappena (1.70 vs 2.74). Patrząc przez pryzmat ostatnich wyników w mistrzostwach F1, ma to swoje całkowite uzasadnienie. 24-letni kierowca wygrał połowę wyścigów w tym sezonie. Na Red Bull Ringu czuje się bardzo dobrze i jest zdecydowanym faworytem kolejnego wyścigu na austriackim torze.

Sprawdzając ofertę kursową na zwycięski bolid, górują dwa zespoły – Red Bull, a także Mercedes (1.50 vs 2.25). Wszystkie dotychczasowe wyścigi w tegorocznych mistrzostwach wygrywali kierowcy tylko tych dwóch teamów. Na ten moment nie wydaje się, aby którykolwiek kierowca z innej stajni mógł walczyć z tym duopolem. Niższy kurs wystawiono przy Red Bullu i ma to swoje uzasadnienie. Oprócz niezawodnego Verstappena „Czerwone Byki” mogą również liczyć na Sergio Pereza. Meksykanin jest bardzo solidny w tym roku i sukcesywnie zdobywa punkty. Tego samego w Mercedesie nie mogą powiedzieć. Hamilton to gwarancja miejsca na podium. Bottas spisuje się poniżej oczekiwań i w tym sezonie wypadł ze ścisłej czołówki najlepszych kierowców.

gp austrii typy
PressFocus // fot. Hasan Bratic

Walka na drugim planie

Bolidy Red Bulla i Mercedesa będą walczyć o pierwsze miejsce i prawdopodobnie całe podium. Z tyłu stawki również jest bardzo ciekawie. Tegoroczny sezon jest bardzo wyrównany, dwa teamy odjechały reszcie, jednak pozostała część peletonu trzyma bardzo dobry i przede wszystkim równy poziom. Jak w każdym Grand Prix, przyglądamy się ekipie Ferrari, która po paśmie niepowodzeń stanęła na nogi i walczy o miano trzeciego, najlepszego zespołu w tym sezonie.

Ostatni wyścig w GP Styrii nie był udany dla czerwonej stajni. Rokowania były bardzo duże, szereg błędów na początku wyścigu sprawiły, że obaj kierowcy musieli odrabiać straty. Szczególnie Charles Leclerc, który błyskawicznie znalazł się na samym końcu stawki i zdołał dojechać na metę jako siódmy. Sainz z 12. pozycji wskoczył na 6., co również jest efektownym wynikiem. Możliwe, że na drugim wyścigu na RedBull Ring obaj kierowcy Ferrari również zakończą ściganie na punktowanych miejscach. Kurs na ten zakład wynosi 1.60.

Na miano „czarnego konia” tegorocznej stawki zasługuje Pierre Gasly. Francuski kierowca ma do dyspozycji niezły bolid Alpha Tauri. Wykręca bardzo dobre wyniki, w każdych kwalifikacjach trafia do Q3. W wyścigu brakuje mu szczęścia, wypada z toru lub bolid odmawia posłuszeństwa. Przed tygodniem Gasly już na pierwszym kółku zmuszony był zjechać do boksu. Analizując kursy bukmacherskie widać, że kursy na Gasly’ego topnieją. Bardzo prawdopodobne, że jeśli pech go opuści, może w trakcie wyścigu uplasować się w pierwszej szóstce (kurs 2.25).

Grand Prix Austrii bez przygód?

Ostatnie Grand Prix Styrii zgodnie z oczekiwaniami nie przyniosło ze sobą – na szczęście – wypadków ani incydentów na torze. Bardzo szybko wyścig ukończył Pierre Gasly. Po kilkunastu okrążeniach z wyścigu wycofał się George Russel z Williamsa. W żaden sposób nie wpłynęło to negatywnie na wyścig i całość odbyła się bezproblemowo. Śledząc kursy bukmacherskie widać, że również w nadchodzącym Grand Prix Austrii nie zapowiada się na dużą ilość wpadek. Bukmacherzy ocenili, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że przynajmniej 17 bolidów dojedzie do linii mety. Kurs na to zdarzenie wynosi 1.40.

Nie wydaje się też, aby w trakcie niedzielnego wyścigu w Austrii sędziowie pokazali czerwoną flagę i wstrzymali ściganie. Kurs na to, że kierowcy w niedziele zobaczą czerwoną flagę, wynosi 7.00. Na RedBull Ring samochód bezpieczeństwa (na szczęście) nie jest często używany. Czy w nadchodzącą niedzielę będzie musiał neutralizować stawkę? Bukmacherzy wystawili na to zdarzenie kurs 1.70.

Sprawdź kursy na Formułę 1! 🏎️ Odbierz bonusy bukmacherskie i typuj faworytów!

Kiedy odbędzie się Grand Prix Austrii 2021? Gdzie oglądać?

  • Data: 4 lipca 2021
  • Godzina: 15:00

Transmisja telewizyjna

  • Transmisja: Eleven Sports

Tags: