Ekstraklasa przyspiesza. Rozstrzygnięcia w tabeli coraz bliżej!

W weekend odbyła się pierwsza kolejka rundy finałowej w Ekstraklasie, ale to już historia. W tym tygodniu odbędą się bowiem dwie kolejne serie gier. Wiele wskazuje na to, że po nich niemal wszystko będzie wiadomo.

Przed nami najważniejsze tygodnie związane z polską, ligową piłką nożną. Finisz sezonu Ekstraklasy zawsze jest emocjonujący i bardzo intensywny. Obecne rozgrywki i to z kilku powodów są trochę odmienne od ostatnich sezonów.

Wyniki meczów bez zaskoczeń

Z powodu pandemii koronawirusa liga została zawieszona na wiele tygodni, a przez pewien czas piłkarze mogli trenować jedynie w swoich domach. Po powrocie do gry niewiele jednak się zmieniło, bo w ostatnim czasie zbyt wielu zaskakujących wyników nie było Z tego powodu, inaczej niż w poprzednich sezonach, 30. kolejka (czyli ostatnia sezonu zasadniczego, poprzedzająca podział na grupę mistrzowską i spadkową) nic nie zmieniła, bo nie mogła. Po 29 serii gier znana była górna i dolna ósemka. Jedyną niewiadomą były poszczególne pozycje. Lider i wicelider Ekstraklasy mogli spać spokojnie, bo ich pozycje były komfortowe.

Pewnie odzyskają mistrzostwo Polski

Wielu fanów ostrzyło sobie zęby na fazę finałową. Część ekspertów uważała, że możliwa jest powtórka z poprzedniego sezonu, gdy Piast Gliwice rozegrał niemal perfekcyjną rundę i odrobił kilkupunktową stratę do Legii Warszawa, zdobywając pierwsze w historii mistrzostwo Polski. W obecnym sezonie Legia znów miała ogromną przewagę, która jeszcze bardziej się powiększyła. Z tego powodu warszawski klub już wkrótce może świętować kolejne mistrzostwo Polski. Dziesięć punktów przewagi to gigantyczna różnica, nikt i nic nie powinno stanąć na przeszkodzie drużynie trenera Aleksandara Vukovicia. Nawet kontuzje podstawowych piłkarzy zespołu z Warszawy – Marko Vesovicia i Jose Kante nie muszą oznaczać katastrofy.

Walka o srebro i brąz w Ekstraklasie

Norbert Barczyk/Pressfocus

Zdecydowanie ciekawiej zapowiada się rywalizacja o pozostałe miejsca na podium i tym samym udział w eliminacjach do europejskich pucharów. Pechowa porażka Piasta Gliwice z Lechem Poznań sprawiła, że dystans do drugiej drużyny się zmniejszył. Mistrz Polski niemal całą drugą połowę rozgrywał w przewadze, lecz nie potrafił nic strzelić, a w dodatku stracił dwa gole. Teraz Piasta czekają dwa trudne mecze wyjazdowe – w Gdańsku i w Warszawie. Największym konkurentem do wicemistrzostwa wydaje się być właśnie Lech, w składzie którego formą imponują młodzi Polacy. Kto jeszcze może liczyć się w walce o podium? Na pewno takie ambicje ma Śląsk Wrocław i Cracovia, ale tak naprawdę wszystkie pozostałe drużyny mają szanse na to, żeby zakończyć sezon miejscem w pierwszej trójce. Więcej odpowiedzi mogą przynieść dwie najbliższe kolejki, bo w tym tygodniu każdy z zespołów rozegra po dwa mecze. Od wtorku od niedzieli codziennie odbywać będą się mecze na żywo w Ekstraklasie.

Trójka spadkowiczów znana. Tabela Ekstraklasy nie kłamie?

W grupie spadkowej też jakby emocji mniej, bo sytuacja w tabeli Ekstraklasy jest klarowana. Mimo tego, że w tym sezonie z Ekstraklasy spadają trzy a nie dwie drużyny, to owa trójka faworytów jest od dawna znana. ŁKS Łódź chyba już pogodził się z grą na zapleczu Ekstraklasy. Z powodu ostatnich wyników szanse Arki Gdynia i Korony Kielce topnieją. Tylko Wisła Kraków, która obecnie ma pięć punktów przewagi nad strefą spadkową, musi jeszcze uważać. Zespół ze stolicy Małopolski w tym tygodniu czekają mecze z Wisłą Płock i Górnikiem Zabrze i jeśli chce myśleć o spokojnym utrzymaniu, musi dołożyć co najmniej cztery punkty. Jak widać, bardzo wiele przetasowań nie jest już możliwych i raczej ich nie będzie. Ktoś mógłby powiedzieć, że z tego powodu zainteresowanie meczami na żywo zmaleje, ale… niekoniecznie

Kibice znów na meczach Ekstraklasy

Wszystko przez fakt, że pandemia wydobyła z kibiców głód futbolu. Najpierw nie mogli oni oglądać żadnych meczów na żywo. Później jedynie w telewizji, bo spotkania Ekstraklasy rozgrywane były przy pustych trybunach. Od ostatniego weekendu to się zmieniło, gdyż na trybunach zasiadać już mogła ograniczona publika. Zgodnie z rozporządzeniem władz państwa na każdym stadionie zajętych może być do 25% miejsc. Fani oczywiście muszą przestrzegać specjalnego regulaminu i siedzieć w odpowiednich odstępach. Ekstraklasa jest jedną z pierwszych europejskich lig, która wpuściła aż tylu kibiców. Dzięki temu zwróciła na siebie uwagę w innych państwach. Poza tym mecze polskiej ligi na żywo są transmitowane w wielu krajach Starego Kontynentu. Czy taka okazja do promocji zakończy się sukcesem? Głównie zależeć to będzie od postawy piłkarzy.

Najciekawsze mecze Ekstraklasy w tym tygodniu:

  • Śląsk Wrocław – Cracovia, czwartek 19.00
  • Lechia Gdańsk – Piast Gliwice, środa 18.00
  • Legia Warszawa – Piast Gliwice, sobota 17.30
  • Śląsk Wrocław – Lech Poznań, niedziela, 17.30
  • Górnik Zabrze – Wisła Kraków, sobota 20.00

Kursy na Ekstraklasę znajdziesz w STS! ⚽

Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?