FC Barcelona vs Sevilla FC po raz czwarty w tym sezonie

barcelona - sevilla typy

Do spotkania FC Barcelony z Sevillą FC dojdzie już po raz czwarty w obecnym sezonie. Obie drużyny zagrały ze sobą dwukrotnie w ramach hiszpańskiej LaLiga, w tym w ostatnią sobotę, gdy „Blaugrana” pokonała „Los Nervionenses” 2:0 na wyjeździe. W środę obaj rywale spotkają się w półfinałowym meczu rewanżowym Pucharu Hiszpanii na Camp Nou w Barcelonie, gdzie gospodarze będą musieli odrabiać stratę po porażce 0:2 w pierwszym meczu w Sewilli. Kto będzie górą tym razem? Kto awansuje do finału? Oto nasza analiza.

Półfinał Pucharu Hiszpanii (rewanż): FC Barcelona – Sevilla FC

Najbliższa potyczka FC Barcelony i Sevilli FC odbędzie się w ramach Pucharu Hiszpanii, nazywanego także Pucharem Króla (Copa del Rey). Obydwie drużyny trafiły na siebie w półfinale, gdzie o awansie rozstrzygają wyniki dwóch meczów. W pierwszym spotkaniu 10 lutego na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan w Sewilli wygrali gospodarze 2:0. Do rewanżu dojdzie w środę na Camp Nou w Barcelonie. Zwycięzca tego dwumeczu w finale Pucharu Króla spotka się z lepszą drużyną z drugiej półfinałowej pary: Levante – Athletic Bilbao. Pierwszy mecz na San Marnes w Bilbao zakończył się remisem 1:1. Rewanż w czwartek w Walencji.

Kiedy i gdzie odbędzie się mecz FC Barcelona – Sevilla FC?

  • Środa, 03.03.2021, godz. 21:00
  • Stadion: Camp Nou (Barcelona)

Transmisja telewizyjna meczu FC Barcelona – Sevilla FC

  • TVP 1, godz. 20:55 (studio w TVP Sport od 20:20)

FC Barcelona vs Sevilla FC. Przypuszczalne składy.

FC Barcelona

  • Marc-Andre ter Stegen (Niemcy) – Oscar Mingueza (Hiszpania), Gerard Pique (Hiszpania), Samuel Umtiti (Francja) / Clement Lenglet (Francja) – Sergino Dest (USA), Sergio Busquets (Hiszpania), Frenkie de Jong (Holandia), Riqui Puig (Hiszpania) / Ilaix Kourouma (Hiszpania), Jordi Alba (Hiszpania) – Leo Messi (Argentyna), Ousmane Dembele (Francja)
  • Trener: Ronald Koeman (Holandia)

Ostatnie ligowe zwycięstwo z Sevillą FC Barcelona okupiła dwoma kontuzjami. Dopiero co niedawno wyleczony Ronald Araujo wszedł na plac gry w 66. minucie i kwadrans później musiał go opuścić. Z kontuzją zszedł także z boiska Pedri w 71. minucie spotkania. Obydwu piłkarzy trener Ronald Koeman najprawdopodobniej nie będzie miał do dyspozycji przed środową potyczką. W sobotę Araujo zastąpił Gerarda Pique, by potem zostać zastąpionym przez Samuela Umtiti. Francuz oraz jego rodak Clement Lenglet wydają się być konkurentami do miejsca w trzyosobowym bloku środkowych obrońców, obok Pique i Oscara Mingueza. Pedriego w sobotę zastąpił Ilaix Kourouma, ale w środę na tej pozycji może równie dobrze zagrać Riqui Puig. Na pozostałych pozycjach nie należy spodziewać się zmian, zgodnie z zasadą, że zwycięskiego składu się nie zmienia. Tym bardziej, że Ronald Koeman i tak nie ma zbyt wielkiego pola manewru. Nadal kontuzje leczą bowiem: Sergi Roberto, Ansu Fati, Philippe Coutinho i Miralem Pjanić.

Sevilla FC

  • Yassine Bounou (Maroko) – Jesus Navas (Hiszpania), Jules Kounde (Francja), Diego Carlos (Brazylia), Sergio Escudero (Hiszpania) / Karim Rekik (Holandia) – Ivan Rakitić (Chorwacja), Nemanja Gudelj (Serbia) / Fernando (Brazylia), Joan Jordan (Hiszpania) – Suso (Hiszpania) / Munir (Hiszpania), Youssef En-Nesyri (Maroko) / Luuk de Jong (Holandia), Papu Gomez (Argentyna)
  • Trener: Julen Lopetegui (Hiszpania)

W kadrze drużyny z Andaluzji brakuje tylko dwóch kontuzjowanych zawodników: Argentyńczyków Acunii i Lucasa Ocamposa. W związku z tym trener Sevilli Julen Lopetegui ma większy wybór, ale też więcej dylematów od szkoleniowca Barcelony Ronalda Koemana. W linii obrony zagadką jest obsada lewej strony, do której kandydują Sergio Escudero i Karim Rekik. W sobotę zagrał ten pierwszy. Na pozycji defensywnego pomocnika rywalizują Nemanja Gudelj i Fernando, a ten pierwszy w sobotę odpoczywał. W ataku Lopetegui będzie wybierał pomiędzy Suso a Munirem na skrzydle oraz pomiędzy de Jongiem i Youssefem En-Nesyri na szpicy.

FC Barcelona vs Sevilla FC. Typy bukmacherskie.

Obydwie drużyny walczą na trzech frontach. Oprócz Copa del Rey, w LaLiga i w Lidze Mistrzów. W Champions League, po pierwszych spotkaniach 1/8 finału, ich sytuacja jest podobna. Podobnie fatalna. Zarówno FC Barcelona, jak i Sevilla FC były gospodarzami pierwszych meczów i je przegrały. „Blaugrana” 1:4 z Paris Saint-Germain, „Los Nervionenses” 2:3 z Borussią Dortmund. Ewentualny awans do ćwierćfinału w obydwu przypadkach należy rozpatrywać w kategorii cudu, choć oczywiście trochę większe szanse na odrobienie mniejszych strat ma Sevilla.

W hiszpańskiej LaLiga drużyna ta zajmuje czwartą pozycję i traci do drugiej w tabeli FC Barcelony pięć punktów. Podopieczni trenera Julena Lopetegui mają też wyraźną przewagę nad następnymi zespołami, więc ich ponowny awans do Ligi Mistrzów jest bardzo realny. Z kolei zespół Ronalda Koemana, który może się pochwalić serią piętnastu kolejnych meczów ligowych bez porażki (w tym 12 zwycięstw), nadal ma nadzieję na odzyskanie od Realu Madryt tytułu mistrza Hiszpanii. Póki co jednak pierwsze w tym wyścigu jest Atletico, które nad obydwoma rywalami ma pięć punktów przewagi i jeden mecz rozegrany mniej. Jak widać, dla FC Barcelony i Sevilli FC ewentualny triumf w Pucharze Hiszpanii może okazać się na końcu sezonu jedynym zdobytym trofeum. Przed środowym starciem możemy więc oczekiwać pełnej mobilizacji w obydwu zespołach.

Według analityków STS większe szanse na zwycięstwo w środowym spotkaniu ma FC Barcelona, o czym świadczy niski kurs – 1.55, przy 5.65 na zwycięstwo Sevilli i 4.40 na remis. Pamiętać jednak należy, że samo zwycięstwo „Dumie Katalonii” nie wystarczy, żeby awansować do finału Pucharu Hiszpanii. Piłkarze z Camp Nou muszą bowiem odrobić stratę z pierwszego meczu, który przegrali 0:2.

Zakładając hipotetycznie, że FC Barcelona odrobi straty z pierwszego meczu, wygra 2:0 i doprowadzi do dogrywki, kto wtedy będzie faworytem do awansu? Pewną wskazówką może być to, że zespół Ronalda Koemana potrafi wygrywać w doliczonym czasie gry. W obecnej edycji Copa del Rey już dwa razy przechodził przecież do następnej rundy po zwycięskich dogrywkach: z Comellą (2:0) i z Granadą (5:3). Drugim faktem przemawiającym na korzyść Barcelony jest ostatnia rywalizacja tej drużyny z Sevillą FC w Pucharze Hiszpanii. W sezonie 2018/2019 w pierwszym meczu ćwierćfinałowym „Duma Katalonii” przegrała w Sewilli również 0:2, aby w rewanżu na własnym stadionie wygrać aż 6:1.

Jak odnoszą się do tych faktów kursy na awans w zakładach bukmacherskich STS? Faworytem do gry w finale Copa del Rey pozostaje mimo wszystko Sevilla FC (kurs 1.32, przy 3.40 na FC Barcelonę).

Przy takim wyniku pierwszego spotkania, niewątpliwie duże znaczenie w środowej potyczce będzie miało to, kto zdobędzie pierwszego gola i kiedy to się stanie. Jeśli FC Barcelona szybko obejmie prowadzenie, odrobienie strat będzie łatwiejsze. Jeśli jednak długo wynik będzie bezbramkowy, a gola jako pierwsza zdobędzie Sevilla na przykład dopiero w drugiej połowie, piłkarze „Blaugrany” zostaną postawieni pod ścianą. BetBooster w zakładach bukmacherskich STS podpowiada, że FC Barcelona strzeliła jako pierwsza gola w 8 z 10 ostatnich meczów u siebie.

W typowaniu środowej potyczki ważne mogą też okazać się statystyki obu drużyn w spotkaniach wyjazdowych i u siebie. Zatem spójrzmy, jak radzi sobie ostatnio Sevilla FC na wyjazdach? Bardzo dobrze. Licząc od 31 października rozegrała na boiskach przeciwników 15 meczów, z czego 12 wygrała, jeden zremisowała i tylko dwa przegrała – z Athletic Bilbao i z liderem LaLiga Atletico Madryt. A jak wyglądają ostatnie wyniki FC Barcelony na własnym boisku? Na tej samej przestrzeni 15 rozegranych meczów na Camp Nou bilans wygląda następująco: 9 zwycięstw, 3 remisy i 3 porażki. Wszystkie trzy dotkliwe z klasowymi rywalami: 1:3 z Realem Madryt w LaLiga oraz 0:3 z Juventusem i 1:4 z PSG w Lidze Mistrzów. Wnioski nasuwają się same?

Sprawdź kursy na Puchar Hiszpanii oraz zakłady na La Ligę ⚽ Odbierz bonusy bukmacherskie i typuj faworytów!

barcelona sevilla typy bukmacher
PressFocus // fot. Cordon Press

FC Barcelona vs Sevilla FC. Ostatnie bezpośrednie spotkania.

Środowa potyczka, to będzie już czwarte spotkanie piłkarzy FC Barcelony i Sevilli FC w obecnym sezonie, a drugie na Camp Nou. Do pierwszego doszło 4 października 2020 roku w pierwszej rundzie LaLiga i zakończyło się ono remisem 1:1, po golach Philippe Coutinho (Barcelona) i Luuka de Jonga (Sevilla). Dwa kolejne spotkania miały już miejsce w tym roku na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan w Sewilli. Najpierw 10 lutego w półfinale Copa del Rey gospodarze wygrali 2:0 po golach Julesa Kounde i byłego zawodnika „Dumy Katalonii” Ivana Rakiticia. W ubiegłą sobotę natomiast Barcelona zrewanżowała się piłkarzom Sevilli FC za tę porażkę, pokonując ich w tym samym stosunku w meczu ligowym, po golach Ousmane Dembele i Leo Messiego.

FC Barcelona vs Sevilla FC. Ostatnie mecze.

Sevilla FC – FC Barcelona 0:227.02.2021 LaLiga
Sevilla FC – FC Barcelona2:010.02.2021 Puchar Hiszpanii
FC Barcelona – Sevilla FC1:104.10.2020 LaLiga
Sevilla FC – FC Barcelona0:019.06.2020 LaLiga
FC Barcelona – Sevilla FC4:0 06.10.2019 LaLiga
Sevilla FC – FC Barcelona2:423.02.2019 LaLiga

FC Barcelona vs Sevilla FC. Bilans dotychczasowych osiągnięć.

FC Barcelona vs Sevilla FC – trofea krajowe

FC Barcelona Sevilla FC
Mistrzostwo Hiszpanii 261
Puchar Hiszpanii305
Superpuchar Hiszpanii 131

FC Barcelona vs Sevilla FC – trofea międzynarodowe

FC BarcelonaSevilla FC
Puchar Europy / Liga Mistrzów 50
Puchar UEFA / Liga Europy06
Puchar Zdobywców Pucharów40
Superpuchar UEFA51
Puchar Interkontynentalny / Klubowe MŚ30

Adam Pisula