AC Milan – Juventus w Serie A, czyli nowy mistrz kontra stary?

ac milan juventus

W środowy wieczór na Stadio Giuseppe Meazza w Mediolanie dojdzie do starcia, którego wynik może mieć decydujący wpływ na losy mistrzowskiego tytułu w sezonie 2020/2021. Aktualny lider tabeli Serie A – AC Milan podejmie aktualnego mistrza Włoch – Juventus Turyn.

Pokonanie mistrza otworzy drogę do „scudetto”?

Wystarczy rzut oka na tabelę włoskiej Serie A, aby zrozumieć dlaczego środowe spotkanie ma tak wielkie znaczenie. AC Milan jest liderem, a Juventus traci do mediolańczyków aż dziesięć punktów (przy jednym rozegranym meczu mniej). Co gorsza dla drużyny trenera Andrei Pirlo, wyprzedzają ją jeszcze trzy inne zespoły: Inter Mediolan, AS Roma i Napoli. Piłkarze „Starej Damy” nie mogą więc sobie pozwolić na porażkę, aby jeszcze bardziej nie powiększyć swoich strat do czołówki Serie A. Wprawdzie do końca sezonu jeszcze daleko, ale mogłoby się okazać, że będą to już straty nie do odrobienia. Z kolei podopieczni trenera Stefano Pioli doskonale zdają sobie sprawę, że to właśnie Juventus – pomimo dużej straty i dopiero piątego miejsca w tabeli Serie A – nadal pozostaje ich najgroźniejszym rywalem w walce o „scudetto”. Dlatego z pewnością będą chcieli wykorzystać słabszy moment obrońców mistrzowskiego tytułu i zadać im kolejny cios, po którym być może już się nie podniosą.

Juve, czyli specjaliści od remisów

Zdetronizowanie Juventusu Turyn (bez względu na to, czy w ostatecznym rozrachunku zrobi to AC Milan, czy inna ekipa z aktualnej czołówki Serie A) byłoby wielkim wydarzeniem włoskiej piłki nożnej. Przypomnieć bowiem wypada, że „bianconeri” zdobywali mistrzostwo Włoch w każdym z dziewięciu ostatnich sezonów, ich mistrzowska passa trwa więc od 2012 roku. Również w całej historii Serie A to Juventus Turyn jest najbardziej utytułowanym klubem z 36 ligowymi triumfami na koncie.

Obecny sezon jest jednak bardzo dziwny w wykonaniu ekipy z Turynu. Jeszcze do niedawna mogła się ona wprawdzie chlubić mianem niepokonanej, ale nie przekładało się to na duży dorobek punktowy ze względu na sporą ilość remisów. O ile jeszcze podziału punktów w spotkaniach z AS Romą, Lazio Rzym, czy Atalantą Bergamo nie można było uznać za wielką stratę, to już remisy z FC Crotone, Veroną i Benevento na pewno tak.

Sprawiedliwość nierychliwa

Przed świętami na kibiców „Starej Damy” spadły dwa kolejne ciosy. Najpierw Włoski Komitet Olimpijski odebrał Juventusowi walkowera za nierozegrany mecz z Napoli. Przypomnijmy: spotkanie miało się odbyć 4 października, ale drużyna z Neapolu nie przyjechała do Turynu, bo po wykryciu koronawirusa u kilku piłkarzy (m.in. u Piotra Zielińskiego) zabroniły jej tego lokalne służby sanitarne. Komisja Dyscyplinarna Serie A nie wzięła jednak tego pod uwagę i przyznała Juve trzy punkty walkowerem, a Napoli ukarała dodatkowo odebraniem jednego punktu. Wyroku nie zmieniły dwie apelacje do Sportowego Sądu Apelacyjnego i dopiero Trybunał przy Włoskim Komitecie Olimpijskim przyznał rację działaczom klubu z Neapolu i podjął ostateczną wiążącą decyzję o cofnięciu walkowera (czyli odebraniu Juventusowi trzech punktów) i zwróceniu Napoli odebranego punktu. Zaległy mecz ma zostać rozegrany w późniejszym terminie.

Ta decyzja z czysto sportowego punktu widzenia wydaje się jak najbardziej sprawiedliwa, bo mecze powinny być rozstrzygane na boisku, a nie przy „zielonym stoliku”, ale faktem jest, że jeszcze bardziej pogorszyła ona sytuację Juventusu w tabeli Serie A. Jakby tego było mało, 22 grudnia piłkarze z Turynu sprawili świąteczny prezent zespołowi Fiorentiny, przegrywając z nim na własnym boisku 0:3 i tracąc tym samym miano niepokonanej ekipy w Serie A.

Niepokonany AC Milan chce odzyskać tytuł

Miano to, jako jedyna drużyna w Serie A, dzierży teraz AC Milan. „Rossoneri” wygrali w obecnym sezonie aż jedenaście spotkań ligowych, w pokonanym polu pozostawiając między innymi takie zespoły, jak: Inter Mediolan, Napoli i Lazio Rzym. Punkty mediolańczykom zdołały odebrać po remisach tylko cztery drużyny: AS Roma, Verona, AC Parma i Genoa. Nic dziwnego, że w Mediolanie coraz śmielej mówi się o „scudetto”. Tym bardziej, że przecież AC Milan jest drugim (wraz z Interem) po Juventusie Turyn klubem w klasyfikacji wszechczasów Serie A, z 18 mistrzowskimi tytułami. Co ciekawe, po raz ostatni mistrzami Włoch piłkarze AC Milan byli w roku 2011, czyli zaraz przed rozpoczęciem mistrzowskiej serii Juventusu.

Optymizm u piłkarzy z Mediolanu może powodować też fakt, że już w poprzednim sezonie udało im się przełamać serię meczów bez zwycięstwa z Juventusem Turyn. Trwała ona od 23 grudnia 2016 roku, gdy AC Milan pokonał Juve po rzutach karnych w meczu o Superpuchar Włoch. Następnych 11 spotkań kończyło się albo zwycięstwem „Starej Damy” (9 razy) albo remisem (2 razy). Kres tej serii przyszedł 7 lipca 2020 roku, gdy „rossoneri” pokonali Juve 4:2 na Stadio Giuseppe Meazza w 31. kolejce poprzedniego sezonu Serie A. Jak będzie w środę? Czy Wojciech Szczęsny zatrzyma napastników AC Milan? Spotkanie gigantów włoskiej piłki nożnej rozpocznie się o godzinie 20:45. Transmisja na kanale Eleven Sports 1. Emocje gwarantowane.

Adam Pisula

Kursy na ligę włoską znajdziesz w STS! ⚽


Tags: